Jakie dodatki (toeslagi) przysługują Ci w Holandii? Przewodnik dla Polaków

Wielu Polaków pracujących w Holandii nie wie, że co miesiąc zostawia pieniądze na stole. Holenderski system zna kilka dodatków (toeslagen), które przysługują także pracownikom z Polski, jeśli spełniasz warunki. Oto przegląd najważniejszych, przygotowany przez szkołę językową TaalStap dla Polaków w Holandii.
1. Zorgtoeslag: dodatek do ubezpieczenia zdrowotnego
Ubezpieczenie zdrowotne w Holandii jest obowiązkowe i kosztuje sporo. Dobra wiadomość: przy niższych i średnich dochodach państwo dopłaca do składki. To najczęstszy dodatek, o który Polacy w ogóle nie wnioskują, choć im przysługuje.
2. Huurtoeslag: dodatek do czynszu
Wynajmujesz samodzielne mieszkanie? Przy niższych dochodach i czynszu poniżej ustalonego limitu możesz dostać dopłatę do czynszu. Ważne: liczy się samodzielne mieszkanie z własnym adresem, a nie pokój w domu pracowniczym od agencji.
3. Kinderbijslag: zasiłek na dzieci
Zasiłek rodzinny wypłacany co kwartał przez SVB. Co istotne dla Polaków: dzięki przepisom unijnym często przysługuje także wtedy, gdy dzieci mieszkają w Polsce, a Ty pracujesz w Holandii. Wysokość zależy od wieku dziecka.
4. Kindgebonden budget: dodatek zależny od dochodu
Osobny dodatek na dzieci dla rodzin z niższym dochodem, wypłacany obok kinderbijslag. Często przyznawany automatycznie, ale nie zawsze, więc warto sprawdzić samemu.
Jak złożyć wniosek?
- Załóż DigiD, czyli cyfrową tożsamość, bez której nie załatwisz w Holandii prawie niczego.
- Wejdź na Mijn toeslagen (strona Belastingdienst) i sprawdź, co Ci przysługuje. Kalkulator od razu pokaże szacunkową kwotę.
- Wnioski o kinderbijslag składa się przez SVB.
Trzy rzeczy, o których musisz pamiętać
- Zgłaszaj zmiany. Wyższa pensja, przeprowadzka, partner: wszystko wpływa na wysokość dodatku. Kto nie zgłasza zmian, ten po roku oddaje nadpłatę.
- Kwoty i limity zmieniają się co roku. Zawsze sprawdzaj aktualne warunki na stronach Belastingdienst i SVB, a nie na forach.
- Nie odkładaj tego. Część dodatków można dostać wstecz tylko w ograniczonym zakresie. Każdy miesiąc zwłoki to realna strata.
Bariera nie jest w przepisach, tylko w języku
Formularze, listy z Belastingdienst, telefon do urzędu: to wszystko dzieje się po niderlandzku. Właśnie na tym etapie wielu Polaków rezygnuje i traci pieniądze, które im się należą. Znajomość języka na poziomie A2 wystarcza, żeby samodzielnie ogarnąć toeslagi, rozumieć listy z urzędu i nie płacić pośrednikom za każdy formularz.
W TaalStap uczymy dokładnie takiego niderlandzkiego: do pracy, urzędu i codziennego życia, z wyjaśnieniami po polsku. Region Rotterdamu i online. Napisz do nas, jeśli chcesz w końcu rozumieć, co pisze do Ciebie Belastingdienst.